Wczoraj, jak jechałam autobusem, zaczęłam czytać wstęp do "Poetyki". Dowiedziałam się, że prawdopodobnie jest niekompletna. Sprawdzę jeszcze podstawowe informacje o Arystotelesie w Encyklopedii PWN (bardziej wiarygodna, niż Wikipedia!).
Arystoteles, Aristotélēs, ur. 384 p.n.e., Stagira (Tracja), zm. 322 p.n.e. [...] W rozwoju myśli filozoficznej i naukowej Arystotelesa można wyróżnić 3 główne okresy: 1) przynależności do Akademii Platońskiej; 2) działalności filozoficzne i naukowe w Assos i Mitylenie; 3) kierowania szkołą w Likejonie. [...] był pierwszym myślicielem starożytnym, który w swoich badaniach opierał się na materiale doświadczalnym i dokumentalnym. [...] Jako forma dusza nie stanowiła wg Arystotelesa odrębnej substancji i zasadniczo nie mogła istnieć niezależnie od ciała.
Jest tego dużo więcej, ale ostatnimi czasy często boli mnie głowa. To ciekawe, bo zaczęło się, odkąd mam mniej uczniów i więcej czasu na myślenie właśnie. Myślenie, od którego uciekałam w pracę i rozrywkę. A żaden człowiek nie umie długo tylko się bawić. Bezczynny mózg zaczyna szukać zajęcia i znajduje je na terenach zazwyczaj okrążanych szerokim łukiem. I to boli. A może przyczyna jest inna? W każdym razie ten ból uniemożliwia mi skupienie na tematach, które naprawdę lubię!
Dieta jest prostsza. Mam jasne cele, limit kalorii, plan ćwiczeń i na razie dużo motywacji. 87 kilogramów to naprawdę dużo i liczę na to, że będę ważyć 86 już w czwartek.
No i praca. I znów konieczne jest skupienie, zdolność podejmowania decyzji i umiejętność pogodzenia się ze zmianą i z nowymi rodzajami wysiłku. Tymczasem podałam dane do przelewu jednemu rodzicowi ucznia, ponieważ obecnie mam na koncie kwotę, która w czasach studenckich byłaby jeszcze zrozumiała i przyjęta z zadowoleniem, ale teraz nie! Czy 6 złotych z groszami to obiektywnie mało? Tak, jeśli dorosły człowiek chce się za to utrzymać!
Zastanowię się teraz, jak mogę pracować w lato. W czerwcu zarobię może 1000 zł z korepetycji. A co poza tym?
Mogę być copywriterką znowu. Mogę poszukać znów czegoś w kulturze - czasopismach. Mogę też zająć się dziećmi takimi do roku, bo starszych mam już dosyć. Mogę też sprzedawać coś w miejscu, gdzie nie trzeba ciągle stać. Mogę coś ze zwierzętami. Mogę też pakować na siedząco jakieś produkty. Mogę i opracowywać treści prezentacji, podręczników i innych materiałów edukacyjnych.
Na razie zgłosiłam się do pracy jako opiekunka kotów. Teraz już się rozkręcam. Jakoś pójdzie.