Zrobiłam wstępny plan kursu na dziś, ale nie mam jeszcze sposobu na ćwiczenia z gramatyki. Może wystarczyłoby znaleźć coś w Internecie. A może zrobić swoje. A może nie wiem. Może teleturniej taki: zadaję pytanie raz jednemu, raz drugiemu i ma 30 sekund na odpowiedź. Zbierają punkty. Rywalizacja. Super. Stworzę szereg pytań w PowerPoincie, a punkty będę zaznaczać na kartce. Tak.
A wcześniej kolejne powtórzenie i zapowiedzenie tego teleturnieju. Niech on zajmie nam dużo czasu, w końcu to cała gramatyka jeśli idzie o części mowy dla ósmej klasy! Tak. A potem liryka i Kochanowski, ile zdążymy.
Ale na myśl o tym przerywającym, chamskim.....AAAA. Trudno. Skoro AAAA, to muszę iść na jakieś wydarzenie. I pójdę. Na wystawę plakatów. Popatrzę na plakaty. Będę wśród ludzi, może nawet spotkam tam koleżankę. Hura. A jak nie tam, to gdzieś indziej. Ale pójdę GDZIEŚ.
A co z indywidualnym uczniem? Jak go zaktywizować do pisania? Z czym ma problem? Może coś wymyślę już w autobusie, a tymczasem pytania z gramatyki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz