piątek, 3 grudnia 2021

A może powrót odchudzania?

Wpadłam na ten pomysł, ponieważ dziś na śniadanie zjadłam - hehe, nie ściemniam - jeden tost z avocado i serem. Tylko jeden. Wprawdzie na potem mam przygotowany (jak się powodzi na promocjach!) batat do upieczenia z olejem, czosnkiem i ziołami. No, ale ten jeden tost. Jeden tost. Jedzenie więcej na KAŻDY posiłek to kwestia nawyków. Wieczorem owszem, zajadam stres z całego dnia. Ale rano? W południe? Można jeść mniej.

A tymczasem czas przygotować zajęcia. Jestem dobrze przygotowana już, ale trzeba jeszcze z pół godziny posiedzieć nad bardzo szkieletowym planem. No i wymyślić coś interesującego dla indywidualnego ucznia. Mam już kilka niezrealizowanych pomysłów, ale trzeba wpisać je do prywatnej burzy mózgu i zobaczyć, czy nie uda się wymyślić czegoś ciekawszego! Mogę skorzystać też z tego, co robiłam z innym uczniem - tworzenie własnych komiksów w darmowym programie! Komiksy to też po części literatura, a ich tworzenie rozwija kreatywność i chęć do pisania w ogóle.

A w ogóle jest 11:15, a ja już siedzę i myślę! To niezwykłe, kolejny raz się udało! Melatonina bardzo pomaga, ale nie tylko ona, też po prostu się udało, tak się cieszę! A tymczasem podjęłam trudną decyzję i nie zgodziłam się na sobotnią opiekę nad parą chłopców, których lubię, zwłaszcza starszego. Nie mam na to siły. Oczywiście mam wyrzuty sumienia. Postanawiam zamiast tego przyłożyć się do copywritingu.

Okej, nie spodziewałam się, że wyrzuty sumienia będą tak męczące. No ale mam dobrą wiadomość dla siebie - będzie jeszcze prościej na kursie. Mama tego przeszkadzającego ucznia poprosiła, żeby zrobić na zajęciach egzamin, bo on będzie miał jakiś próbny. No to zrobię. Dla mnie to najprostsza możliwa opcja na zajęcia. A do tego Balladynka. No i ten przeszkadzający połączy się online, ciekawa jestem, jak to wyjdzie. Czy będzie bardziej, czy mniej bezczelny online. Może mniej, tego się będę trzymać!

No, to prywatna burza mózgu, przejrzenie prezentacji o Balladynce, przejrzenie Kahoota o Balladynce, wybranie egzaminu na dziś (kilka do wyboru najlepiej), a poza tym czas na inne rzeczy. Inne rzeczy: kurs o wychodzeniu z długów i copywriting.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mam gadać dzieciom o ekologii, a w głowie pustka

Już jutro ja, polonistka z wykształcenia i z zamiłowania, mam zrobić 15-minutową prelekcję o ekologii w szkole podstawowej. A do tego dziwni...