piątek, 3 czerwca 2022

Nie chce mi się działać, a napięcie rośnie... znacie to?

 Hahahahahahaha! Specjalnie dałam taki tytuł, TO EKSPERYMENT. Odwołanie się do doświadczeń czytelnika! Chciałam sprawdzić, czy dzięki temu będę miała więcej, niż 2 wyświetlenia postu.

Ale i tak zamierzam napisać kolejny post, bo ten blog pomaga mi uporządkować myśli. Zatem wiem już, co mam robić, ale przerasta mnie to. Czuję zniechęcenie tak wielkie, że równa się tylko napięciu, że nic nie robię, a kolejny dzień mija i ucieka szansa na zarabianie.

To portfolio. Trzeba zrobić to portfolio. W Canvie. Ale ja nie wiem, gdzie w internecie są publikowane moje rzeczy. I co teraz? Może screeny samych tekstów? Jakie to trudne! Może znajdę, co umiem, a nad resztą pomyślę. Pozapisuję screeny w jednym folderze. Dobra, czas na plan szczegółowy.

1) Szukanie moich rzeczy w internecie i robienie screenów tych najlepszych

2) Napisanie krótkiego, chwytliwego tekstu o sobie

3) Wymyślenie formy, przeplatanie tekstów moimi wierszykami, wymyślenie stylu, który ma być kolorowy, energetyczny i przejrzysty, wymyślenie konkretnie rodzaju obrazków (las, kolory, liście, słońca, książki, pióra, kolorowe drzewa...?)

4) I TYLE KURWA.

Czemu to takie trudne?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ale zrobiłam zadanie - plan - to najpierw się wykąpię i trochę posprzątam. Kochana prostraktynacjarfsf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mam gadać dzieciom o ekologii, a w głowie pustka

Już jutro ja, polonistka z wykształcenia i z zamiłowania, mam zrobić 15-minutową prelekcję o ekologii w szkole podstawowej. A do tego dziwni...